„SŁODKA KRÓWKA Z KARMELÓWKA”

W Karmelówku pewna krowa
szyła suknie wciąż od nowa,
więc nie miała nigdy czasu.
– Nie ten kolor, nie ten fason…

Przyjaciółki ją prosiły,
te, co ciągle się bawiły:
– Chodź na łąkę, skubnij trawkę,
zrobisz później tę poprawkę!

– Ach, jedwabie masz cudowne,
złote, srebrne, bardzo modne,
twoje łaty też są w cenie,
jednak pora na wytchnienie!

Lecz ta krowa z Karmelówka
gustowała też w ołówkach –
rysowała inne krowy,
mucząc, gdy był szkic gotowy.

Owa krowa czarno-biała
wciąż obrazy nabywała
słynnych twórców z Karmelówka,
taka miła była krówka.

Pewnej zimy o poranku…

Chcesz się dowiedzieć, co wydarzyło się pewnej zimy o poranku? Zajrzyj do najnowszego numeru „KUMPLA” 🙂

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Autor wiersza: Ewa Karwan-Jastrzębska

Ilustracja: Julia Burkacka-Mielcarz

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *