Ewa Karwan-Jastrzębska „PSIE PSIKUSY”

W wiklinowym, wielkim koszu,
na kocyku w zgrabną kratkę,
siedzi sześć szczeniaków słodkich
i ich mama, na dokładkę.

Nie potrafią jeszcze chodzić,
ale bardzo są waleczne,
szarpią wciąż gumowe piłki,
bo im rosną zęby mleczne.

Jest pies z łatą, niczym pirat,
drugi w kropki, trzeci gładki,
czwarty ogon ma za długi,
ciągle z trzecim grają w łapki.

Piąty przypomina słońce,
w żółtej sierści blask się kryje,
szósty wąsy ma jak kocur,
nic nie robi, wciąż się myje.

Wieczorami mama z tatą
uczą sześć szczeniaków świata:
– To jest mucha – mówi ojciec. –
Czasem po pokoju lata.

– A to fotel – mama prawi. –
Śpi się na nim znakomicie,
lecz czasami jest zajęty,
takie bywa to psie życie.

Noc zapada, księżyc świeci,
cienie kładą się na ścianach,
trzeszczy koszyk wiklinowy,
będzie skrzypiał tak do rana.

Śnią się cuda, stos piłeczek,
trawy, kwiaty, moc łakoci,
piesek pirat gna po łące,
gdzieś w oddali las się złoci.

Przebierają wciąż łapami,
we śnie rosną jak olbrzymy,
i szczekają, piszczą, skaczą,
strojąc przy tym śmieszne miny.

Mama z tatą czule patrzą
na szczeniaki słodko śpiące,
minie dzień, a zaczną chodzić
wokół kosza i po łące.

 

W najnowszym numerze KUMPLA znajdziesz również zadania i łamigłówki do wiersza.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ilustracja: Julia Burkacka-Mielcarz

 

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *