Ada nie miała ochoty na czytanie grubej lektury. Właśnie leciał jej ulubiony serial. Bohaterki  tylko plotkowały, wpatrywały się w komputer, bawiły się i wygłupiały. Pomyślała, że też by tak chciała, nie musiałaby wtedy czytać jakichś grubych, nudnych lektur. A teraz jeszcze nie mogła dogadać się z mamą i złamała zakaz włączania telewizji…
Ada już, już miała pogrążyć się w rozpaczy, gdy do jej pokoju weszła Agnieszka – jej ulubiona kuzynka. Agnieszka była niewidoma. W tym roku kończyła podstawówkę.
– Nie masz dzisiaj humoru? – zapytała Agnieszka zaraz po przywitaniu się.
– Skąd wiesz? – zdziwiła się dziewczynka.
– Słyszę w Twoim głosie, że jesteś smutna.
– Tuż przed Twoim przyjściem miałam małą awanturę z mamą, bo nie chce mi się czytać tej grubej lektury.
– Ja uwielbiam czytać. Dzięki opisom czasem lepiej widzę. To znaczy wyobrażam sobie, jakie coś jest. A co masz do przeczytania? – dopytywała Agnieszka.

cogito

Ada podała książkę kuzynce, zupełnie zapominając, że ta nie widzi.
– Nie jest gruba – stwierdziła Agnieszka, dotykając jej palcami. – Trochę zniszczona, a więc sporo osób ją czytało. Na pewno jest ciekawa. Jaki ma tytuł?
Gdy Ada wypowiedziała tytuł książki, Agnieszka z radością krzyknęła:
– To ja to czytałam!
– Chyba słuchałaś? – poprawiła ją Ada, wiedząc, że osoby niewidome korzystają z nagranych książek.
– Nie, no właśnie czytałam – upierała się Agnieszka. – Niewidomi mogą czytać przy pomocy dłoni, dotyk pomaga im w czytaniu. Są książki pisane specjalnym alfabetem. To takie wypukłe kropki, które wyczuwam palcami. To jest alfabet Braille’a. Wada książek zapisanych tym alfabetem jest taka, że są duże. Wiesz, opowiem Ci, o czym jest ta książka, może to zachęci Cię do jej przeczytania. A potem pójdziemy pooglądać ten Twój serial, dobrze?
– Jak to: pooglądać? – zapytała zaskoczona Ada. – Przecież Ty nie widzisz…

Jesteś ciekawy, co wydarzyło się dalej? Zajrzyj do KUMPLA nr 4!

cogito
Czy oczy są potrzebne do czytania?
1 (20%) 1 vote